Lekcje Madame Chic Jennifer L. Scott, czyli paryski szyk

Minimalizm. Szyk. Elegancja. Proszone kolacje. Paryż cały czas tętnił życiem. Arystokraci, wpasowani w idealne, szykowne życie bez wątpienia potrafili żyć z klasą. Czas na lekcje madame Chic.

Książki to nieodłączna część mojego życia. Niegdyś prowadziłam bloga wyłącznie o literaturze (i kulturze), dziś dzielę się lekturami przy okazji bloga prawniczego. Zapraszam na Notatki z – wybranych – przeczytanych pozycji.

O książce

Kiedy kalifornijska studentka wyjeżdżała do Paryża na wymianę studencką, nie wiedziała, że zmieni to jej życie.

Minimalizm. Szyk. Elegancja. Proszone kolacje. Paryż cały czas tętnił życiem. Bogata rodzina, która nie uznaje konsumpcjonizmu, a rodzinne wartości. Jennifer zaczyna poznawać, jak można żyć inaczej.

Na podstawie zdobytych doświadczeń prowadziła bloga o codziennej elegancji, a następnie stworzyła książkę łączącą poradnik z wspomnieniami i anegdotami z podróży.

Nie mogę się powstrzymać, by tle nie pościć „Damą być” Maryli Rodowicz, bo w tym momencie pasuje doskonale :)

Książka składa się z 3 części: Dieta i aktywność fizyczna, Styl i uroda, a także: Jak żyć z klasą?

Każda z nich pokazuje, jak nasze życie może wyglądać inaczej, na czym polegają te niuansy, które decydują o naszych manierach, a także, jak drobnymi krokami zmienić nasze życie na lepsze. Przezabawne anegdoty sprawiają, że czyta się ją bardzo lekko. A opisywane rozterki wewnętrzne i przemyślenia sprawiają, że zrozumienie opisywanych treści jest bardzo przyjemne.

Wrażenia

Uwielbiam książki. To fakt. Zdarza mi się nawet czytać pewne książki kilka (niektóre kilkanaście razy), ale niewiele z nich działa na mnie tak, że zakreślam w nich najważniejsze fragmenty i wielokrotnie wracam. Taka profanacja książki musi odbywać się w imię wyższych celów. Lekcje madame Chic wyższe cele miało.

Pierwszy raz czytałam książkę kilka lat temu. Zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. To było moje pierwsze zdarzenie z minimalizmem. Po raz pierwszy zrozumiałam, że styl życia, do jakiego malutkimi krokami dążę jest bardzo określony, że inni tak żyją. Zakochałam się w tak wyglądającym paryskim szykiem, choć traktuję go i dziś jako inspirację.

Książka stała się moim drogowskazem. Pozwala mi wytyczać główne kierunki działań, zmian, marzeń. Pomimo upływu lat i zmian w życiu, wciąż jest aktualna, i odkrywana przeze mnie na nowo. Efekt nowości sprawił, że jest dla mnie tak ważna. Jako pierwsza usystematyzowała to, co ma dla mnie wartość.

Ma szczególne miejsce na mojej półce z książkami. A jest o co walczyć! Książki, do których nie zamierzam wracać w większości oddaję znajomym czy bibliotekom. Jej nie oddam.

Zakochana w słowie pisanym
Ania

Grafika pochodzi z: lubimyczytac.pl

Print Friendly, PDF & Email
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial